Sesja Narzeczeńska Martyna & Wojtek

7 sierpnia 2020

SESJA Narzeczeńska
MARTYNA & WOJTEK

wybrane
Sesja Narzeczeńska
wybrane
Reportaż Ślubny
wybrane
Sesja Ślubna

Piekielny klimat!

Pewnego gorącego dnia sierpnia udałem się do Wałbrzycha. Tam spotkałem się z Martyną i Wojtkiem. Cel był prosty, zrealizować sesję narzeczeńską. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie dwa szczegóły, po pierwsze zdjęcia realizowaliśmy w Wałbrzyskiej Palmiarni, gdzie mogliśmy spodziewać się wysokich temperatur, ale o tym później, po drugie sesję zaplanowaliśmy na dzień przed ślubem. Niestety, ze względu na pandemię koronawirusa nasze plany wielokrotnie się zmieniały, co spowodowało, że przyszła młoda para nie miała jak dostać się do Polski. Ostatecznie udało nam się ustalić dzień i godzinę. I tak 7 sierpnia doczekaliśmy się możliwości zrobienia sesji narzeczeńskiej.

Miejsce dość dobre na takie zdjęcia. Szklarnia, roślinność, dużo zieleni, jedynym problemem mogłabyć mała przestrzeń. Przejścia między roślinami dosyć wąskie, sama ścieżka dookoła palmiarni również wąska. Do tego wszystkiego zwiedzający, nie było to łatwe zadanie, ale nie było też nie do wykonania. Na szczęście z Martyną i Wojtkiem przyjechała również ich znajoma. To ułatwiło mi pracę, mogłem przypisać jej konkretną rolę, w tym wypadku było to chwilowe zatrzymywanie zwiedzających tak, żebyśmy mogli zrobić dosłownie kilka kadrów i dać im przejść dalej. Na same zdjęcia między kolejkami widzów mieliśmy dosłownie dwie może trzy minuty. Trzeba było dokładnie zaplanować, co chcemy zrobić i to w trybie „now”. Rola przypisana, więc mogłem szybko przemyśleć, jakie pozycję będą pasowały do konkretnych miejsc. Na początku przeszliśmy się dookoła całej palmiarni tak, żeby sprawdzić jakie miejsca najbardziej będą nam odpowiadać.

I tak wytypowałem kilka takich, na szybko przeanalizowałem również gdzie i kiedy mają być stopowani zwiedzający tak, żeby nie rosła w nich frustracja. W końcu w środku nie było ciepło, tam było piekło. Jeżeli dobrze widziałem, to na jednym z zamontowanych tam termometrów widziałem 60 stopni, to dużo. Podczas sesji wychodziliśmy na 36-stopniowy upał na zewnątrz, żeby się ochłodzić, to chyba idealnie opisuje, jak było gorąco. Całe zwiedzanie palmiarni to jakieś 15 minut i to jak patrzymy na prawie każdą roślinkę, my natomiast mieliśmy w perspektywie spędzić tak, aż dwie godziny. Woda stała się akcesorium obowiązkowym. Dobra, mamy wszystko zaplanowane, czas zacząć. 

Miejsce sesji: Palmiarnia w Wałbrzychu

Pierwsze kadry już udowodniły, że po pierwsze nie będzie łatwo, po drugie będą to piękne zdjęcia. Martyna z Wojtkiem dobrze realizowali moje myśli, które przekazywałem im w odpowiedni sposób. W ogóle przy takich sesjach trzeba nauczyć się odpowiednio dobrze przekazywać swoje pomysły. W końcu przed obiektywem mamy osoby, które po raz pierwszy stoją przed profesjonalnym aparatem. Komunikacja jest priorytetem. Dlatego zawsze powtarzam, że za nim zaczniemy robić zdjęcia na zlecenia, to warto zrobić kilka, kilkanaście sesji, na których nauczymy się odpowiednio ustawiać modelki lub modeli, ale to temat na inny artykuł. Wróćmy do piekiełka.

Jedynym naszym akcesorium podczas tej sesji była róża. Szybko zdaliśmy sobie sprawę, że trzeba będzie wykorzystać ją jak najszybciej, bo inaczej zwiędnie. My sami również. Dlatego róża weszła na start. Cały nasz plan świetnie działał, ludzie byli wyrozumiali, a my staraliśmy się ich nie przytrzymywać zbyt długo. Dzięki takiej współpracy udało się nam zrobić sporo fajnych kadrów. Choć trzeba przyznać, z czasem i dłużej przebywaliśmy w tak wysokiej temperaturze, tym trudniej było nam realizować moje pomysły, a ja sam miałem problem z przekazywaniem moich intencji. Mimo tego zdjęcia wychodziły dobrze. Po około dwóch godzinach, czyli zmieściliśmy się w planowanym czasie, byliśmy wysuszeni jak kaktusy na pustyniach, ale daliśmy radę. Zobaczcie teraz co zrobiliśmy.

Za kilka godzin ciąg dalszy!

Udało się! Sesja narzeczeńska, która stała pod znakiem zapytania zrealizowana. A już za kilka godzin rozpoczniemy przygotowania. Czas zebrać sprzęt i się wyspać. 

You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.