Reportaż Ślubny Martyna & Rafał

Reportaż Ślubny Martyna & Rafał

Verlobungsshooting - Sesja Narzeczeńska - Perła Zeliszowa
Sesja Narzeczeńska
wybrane
Reportaż Ślubny
Sesja Ślubna
Sesja Ślubna

Miłosny spektakl czas zacząć!

Mając w pamięci wspaniałą sesję narzeczeńską w Perle Żeliszowa, przybyliśmy na reportaż ślubny do Winnego Dworku w Górzykowie z nadzieją i pewnością, że będzie to wspaniałe wydarzenia, które zapamiętamy na długo. I tak rzeczywiście było, ta relacja przeszła do naszej galerii najlepszych. Na początek przywitała nas od rana przepiękna pogoda, która zwiastowała dobre foty.

Ceremonia Ślubna: Parafia rzymskokatolicka pw. św. Michała Archanioła w Cigacicach
Wesele: Winny Dworek w Górzykowie

Martynę zastaliśmy podczas makijażu w początkowej fazie, dlatego udaliśmy się do apartamentu młodych, by zająć się detalem. Tam skrupulatnie sfotografowaliśmy ich ubranie oraz akcesoria. Trochę nam to zajęło, nawet nie zauważyliśmy, jak minęła godzina. Z detalem tak jest zawsze, że jak się człowiek skupi na nim za bardzo, to czas leci jak szalony.

W końcu zeszliśmy do przyszłej panny młodej, zobaczyć jak idą prace. Makijaż był już prawie skończony, dlatego rozpoczęliśmy zdjęcia. Miejsca nie było za wiele. Jakoś jedna się zmieściliśmy i zrobiliśmy zdjęcia. Po makijażu udaliśmy się na górę, by zrobić przygotowania Martyny. Zobaczcie sami jak wyglądały zarówno w wykonaniu panny młodej, jak i pana młodego.

Ksiądz już czeka

Po udanych przygotowaniach i romantycznym spotkaniu młodych na schodach udaliśmy się na błogosławieństwo. To odbyło się w urokliwym miejscu otoczonym zielenią.

Następnie Martyna i Rafał udali się do samochodu, którym pojechali do kościoła. Tam na nich czekali już zebrani goście. Kościół to mała, kameralna parafia w Cigacicach. Trochę ciemny, ale klimatyczny.

Wesele

Ceremonię zaślubin mamy już za sobą, czas więc udać się na wesele i rozpocząć zabawę. Tak też młodzi zrobili, wjeżdżając do Winnego Dworku z otwartym dachem. Na sali klimat był fantastyczny. Wszystko było doskonale przygotowane co widać na zdjęciach. Tort z suchym lodem, klimatyczne miejsce do odpoczynku w ogrodzie czy krem de la krem, czyli występ młodych na wiolonczelach. Całość zwieńczyliśmy wieczornym zdjęciem pod drzewem oświetlonym lampkami.

Zakończenie

Ta noc zapewne będzie bardzo długa. Nasza praca jednak już się skończyła i mimo szczerych chęci, nie mogliśmy dłużej zostać. Na szczęście przed nami jest jeszcze sesja ślubna, także jeszcze się spotkamy. Do zobaczenia.

You can enable/disable right clicking from Theme Options and customize this message too.